Strażnik prawa

2019-06-07

Strażnik prawa

Czyli żeby być skutecznym.

Callahan (Clint Eastwood) patrolujący miasto, natrafia na zbiegowisko, w jednej z restauracji gość miał zawał serca. Inspektor w dość nietypowy sposób „pomaga” ofierze. Zawał był sfingowany, a „ofiara” jest znana inspektorowi. Chwilę po tym dostają wezwanie do napadu na sklep monopolowy. Jeden z interweniujących policjantów został postrzelony, dodatkowo przestępcy mają zakładników. Callahan bierze sprawy w swoje ręce, idzie sam, zostawiając partnera. Dobrze dla bandytów to się nie kończy. Jego porucznik, też ma przez niego ciężki dzień. :-) Daje ostrzeżenie Haremu albo się uspokoi, albo będzie musiał zmienić pracę. Dodatkowo zostaje przeniesiony, będzie pracował… w kadrach.

Przesłuchanie kandydatów na nowych detektywów jest dla niego katorgą, szczególnie że burmistrz chce, aby wśród 8 nowych pracowników, 3 stanowiły kobiety (film to lata 70, a Callahan nie widzi kobiet w roli detektywów).

 

Grupa przestępców używa skradzionego samochodu filmy elektryczno-gazowej jako pomoc przy zawłaszczeniu broni i materiałów wybuchowych. Zbiegiem okoliczności, jeden z patroli przejeżdża obok miejsca napadu i zainteresowała go niezamknięta brama. Interwencja nie kończy się pomyślnie. Były partner Harrego zostaje ciężko ranny. Udaje mu się przekazać informacje Harremu, kim może być osoba, która go postrzeliła.

 

Przestępcy przesłali policji taśmę ze swoimi żądaniami. Chcą miliona dolarów albo grożą eksplozjami. To Ludowy Front Rewolucyjny. Callahan wraca do wydziału zabójstw, dostaje też nowego partnera, czy raczej partnerkę, Moor (Tyne Daly). Nic więcej do szczęścia Haremu już nie brakuje. :-)

 

Front zaczyna działać, są pierwsze eksplozje.

 

Do filmu mam chyba tylko jedno zastrzeżenie, w „Strażniku prawa” za dużo jest przypadków. Przypadkowa interwencja, przypadkowe trafienie na przestępców, etc. Oprócz tego zastrzeżenia film jest bardzo przyjemny w odbiorze. Kolejni przestępcy, których musi Callahan dorwać. Robi to widowiskowo, jak to on potrafi. Bez litości.

 

No i jest to ten stary dobry film, w którym nie mogło zabraknąć pogoni po dachach. :-)

 

 

Tytuł polski: Strażnik prawa

Tytuł alternatywny: Egzekutor

Tytuł oryginalny: The Enforcer

Reżyseria James Fargo

 

Clint Eastwood jako Inspektor Harry Callahan

Tyne Daly jako Inspektor Kate Moore

Artur Wyszyński
Strażnik prawa
Niniejsza strona korzysta z ciasteczek (cookies).
Zobacz szczegóły.
ArtulinoNet na Facebook
Artulino na Twitter

Strażnik prawa

Strażnik prawa

Czyli żeby być skutecznym.

Callahan (Clint Eastwood) patrolujący miasto, natrafia na zbiegowisko, w jednej z restauracji gość miał zawał serca. Inspektor w dość nietypowy sposób „pomaga” ofierze. Zawał był sfingowany, a „ofiara” jest znana inspektorowi. Chwilę po tym dostają wezwanie do napadu na sklep monopolowy. Jeden z interweniujących policjantów został postrzelony, dodatkowo przestępcy mają zakładników. Callahan bierze sprawy w swoje ręce, idzie sam, zostawiając partnera. Dobrze dla bandytów to się nie kończy. Jego porucznik, też ma przez niego ciężki dzień. :-) Daje ostrzeżenie Haremu albo się uspokoi, albo będzie musiał zmienić pracę. Dodatkowo zostaje przeniesiony, będzie pracował… w kadrach.

Przesłuchanie kandydatów na nowych detektywów jest dla niego katorgą, szczególnie że burmistrz chce, aby wśród 8 nowych pracowników, 3 stanowiły kobiety (film to lata 70, a Callahan nie widzi kobiet w roli detektywów).

 

Grupa przestępców używa skradzionego samochodu filmy elektryczno-gazowej jako pomoc przy zawłaszczeniu broni i materiałów wybuchowych. Zbiegiem okoliczności, jeden z patroli przejeżdża obok miejsca napadu i zainteresowała go niezamknięta brama. Interwencja nie kończy się pomyślnie. Były partner Harrego zostaje ciężko ranny. Udaje mu się przekazać informacje Harremu, kim może być osoba, która go postrzeliła.

 

Przestępcy przesłali policji taśmę ze swoimi żądaniami. Chcą miliona dolarów albo grożą eksplozjami. To Ludowy Front Rewolucyjny. Callahan wraca do wydziału zabójstw, dostaje też nowego partnera, czy raczej partnerkę, Moor (Tyne Daly). Nic więcej do szczęścia Haremu już nie brakuje. :-)

 

Front zaczyna działać, są pierwsze eksplozje.

 

Do filmu mam chyba tylko jedno zastrzeżenie, w „Strażniku prawa” za dużo jest przypadków. Przypadkowa interwencja, przypadkowe trafienie na przestępców, etc. Oprócz tego zastrzeżenia film jest bardzo przyjemny w odbiorze. Kolejni przestępcy, których musi Callahan dorwać. Robi to widowiskowo, jak to on potrafi. Bez litości.

 

No i jest to ten stary dobry film, w którym nie mogło zabraknąć pogoni po dachach. :-)

 

 

Tytuł polski: Strażnik prawa

Tytuł alternatywny: Egzekutor

Tytuł oryginalny: The Enforcer

Reżyseria James Fargo

 

Clint Eastwood jako Inspektor Harry Callahan

Tyne Daly jako Inspektor Kate Moore

Artur Wyszyński


straznik-prawa
straznik-prawa
straznik-prawa
straznik-prawa
straznik-prawa
straznik-prawa
straznik-prawa
straznik-prawa

Licencje:

Tekst: