Grupa starych znajomych z wojska zbiera się powoli, aby omówić pewną sprawę. Można ją podciągnąć pod wspólny interes, mający przynieść niezłe pieniądze. Każdy z nich się w czymś specjalizuje. Acebos (Akim Tamiroff), ma plan, koordynatorami mają być Jimmy (Peter Lawford) i Danny Ocean (Frank Sinatra) - ten ostatni jest również przywódcą. Niemal od razu pojawia się problem, jeden z zaproszonych, Bergdorf (Richard Conte) będzie nie obecny, jest w zakładzie karnym. Miał zajmować się elektryką. Jest on dla planów grupy, niezbędny. Zrządzeniem losu, jednak następnego dnia ma wyjść, dostał amnestie.
Kiedy w końcu wszyscy się zbierają, omawiają plan. Nie każdy z nich znał szczegóły, niektórzy tylko zarysy. Planują „zarobić” miliony dolarów. Pieniądze są w Las Vegas, w pięciu z wielu ze znajdujących się tam kasyn. Nie mają jednak zamiaru grać, to się nigdy nie udaje, kasyno zawsze musi wygrać. Są inne sposoby. Zamierzają je okraść. Jako termin wybrali północ w Sylwestra. Plan jest dokładnie przemyślany, role przydzielone. Podczas wojny służyli razem, więc znają się, mają do siebie zaufanie i wiedzą co kto potrafi. Mieli okazję wzbogacić się podczas wojny, ale wtedy się nie udało.
Pozostali wspólnicy to Harmon (Dean Martin), Corneal (Henry Silva), „Mushy” (Joey Bishop), „Vince” (Buddy Lester), Jackson (Clem Harvey), Rheimer (Norman Fell), „Curl” (Richard Benedict) i Howard (Sammy Davis Jr)
Oczywiście pojawia się problem. Sam ma wątpliwości, twierdzi, że Ocean ma tylko zarys planu, że nie są tymi samymi ludźmi co 15 lat temu. Ten problem jednak szybko udaje się rozwiązać. Następnego dnia są już w Las Vegas.
Infiltracja kasyn i przygotowania do rabunku idą dobrze. Pojawiają się drobne problemy, są jednak na bieżąco rozwiązywane. Akcja idzie wzorcowo. Trzeba jednak opuścić miasto, a policja działa szybko. Właściciele kasyn również będą próbować odzyskać pieniądze, ale ci będą stosować inne metody niż policja. Pomóc im może Duke Santos (Cesar Romero), potrafi on dobrze łączyć fakty.
Zainspirowany filmem „Ocean's Eleven: Ryzykowna gra”, postanowiłem zobaczyć wcześniejszą wersję i porównać do niej remake.
Opisywany film powstał w latach sześćdziesiątych i to widać. Kiedy dochodzi do bójki, to są one teatralne, widać, że nikt nikomu nie nie chce zrobić. Początek filmu to sama gadanina, przedstawienie bohaterów, ale takie szczątkowe, bez większych szczegółów. Trochę szkoda, ale inaczej film musiałby być dużo dłuższy. W każdym razie akcji tu widz nie uświadczy. Druga część, przygotowania i sam napad ma więcej życia, jest tu więcej dynamiki. Jest co prawda dość zabawnie, kiedy podczas okradania sejfów są one opisane… od środka. Widz musi wiedzieć, gdzie dzieje się teraz akcja. Nie są to jedyne zabawne sceny, jest ich tu trochę, służą jednak rozładowaniu atmosfery, niż aspektom komediowym.
Film źle jednak przetrwał upływ czasu, miejscami jest zbyt anachroniczny i jest to zarówno plus – wygląd miast, techniki, jak i minus.
Remake „Ryzykownej gry” jest bardziej dynamiczny. I chyba bardziej mi się spodobał. Choć też ma swoje małe bzdury i czasami autorzy zbyt popłynęli w wymyślaniu fabuły. Oryginał jest bardziej przyziemny, taki bardziej realistyczny.
Tytuł polski: Ryzykowna gra
Tytuł oryginalny: Ocean's Eleven
Reżyseria Lewis Milestone
Frank Sinatra jako Danny Ocean
Akim Tamiroff jako Spyros Acebos
Peter Lawford jako Jimmy Foster
Richard Conte jako Anthony Raymond Bergdorf
Dean Martin jako Sam Harmon
Henry Silva jako Roger Corneal
Joey Bishop jako „Mushy” O'Connors
Buddy Lester jako Vincerino „Vince” Massler
Sammy Davis Jr. jako Josh Howard
Clem Harvey jako Louis Jackson
Norman Fell jako Peter Rheimer
Richard Benedict jako „Curl”' Steffans
Cesar Romero jako Duke Santos
Patrice Wymore jako Adele Ekstrom
Angie Dickinson jako Beatrice Ocean
Artur Wyszyński