Samantha (Geena Davis) wiedzie spokojne życie w Honesdale. Nie ma większych problemów, może tylko te wynikające z jej pracy jako nauczycielka. Nie jest to jednak nic z czym nie mogłaby sobie poradzić. Taka specyfika pracy. Spotyka się z Halem (Tom Amandes). Jej córka Caitlin (Yvonne Zima) chodzi do szkoły, również nie sprawia problemów. Jest może jednak jedno, małe ale. Samantha urodziła się… osiem lat temu na plaży w New Jersey. Tak od razu dorosła, ubrana i w drugim miesiącu ciąży. Samantha, a może „Samantha” została odnaleziona z amnezją, mająca przy sobie tylko spiłowany klucz do jakiejś skrytki. Na swym ciele ma pełno blizn. Jej życie sprzed amnezją musiało być, albo nie za miłe, albo pełne przygód. Może była… kapitanem piratów? :-P
Samantha nie żałuje obecnego życia, owszem zastanawia się, kim była poprzednio, jakie życie wiodła. Szukała swojej przeszłości, wynajmowała detektywów. Nic nie odkryli, tak jakby kobieta, ulotniłaby się, zniknęła, nigdy nie istniała. Jest w pełni szczęśliwa z niemal sielankowego życia, jakie ma teraz. Niemal całą swoją energię wkłada w przygotowania do nadchodzących świąt Bożego Narodzenia. Jest w stanie nawet żartować ze swojej przypadłości. Widać jej dobry humor, radością wręcz emanuje.
Mitch (Samuel L. Jackson) ma ciekawe hobby, wraz z Trin (Melina Kanakaredes) szantażuje mężczyzn. Ona umawia się jako prostytutka, a on udając policjanta, proponuje takiemu delikwentowi układ, albo mu zapłaci, albo trafi do wiezienia. Nie było jeszcze kogoś, kto wolałby nie zapłacić. Cóż prywatnemu detektywowi chyba nie powodzi się za dobrze, jak musi tak dorabiać. Nie jest jednak tylko oszustem, prowadzi też sprawę… amnezji Samanthy. Jego asystentka odnalazła kogoś, kto wynajął Samancie mieszkanie.
Samantha odwożąc jednego z gości po przyjęciu, jakie z Halem zorganizowała, ma wypadek. Po zderzeniu z reniferem, wyleciała z samochodu przez przednią szybę – pasy trzeba zapinać. Śnieg zamortyzował upadek, a Samantha zaczęła się dziwnie zachowywać – dobiła martwe zwierze… skręcając mu kark. Ot, tak, bez problemów i chyba się niewiele zastanawiając. Traci po tym przytomność.
Reportaż ze świątecznej parady w Honesdale emitowany był w telewizji. Widok Pani Mikołajowej – w którą wcieliła się Samantha, wzbudził… gniew, wściekłość i niedowierzanie jednego z więźniów – Jacka (Joseph McKenna). Dobrze, że telewizor był zasłonięty kratami, inaczej został by rozbity na kawałeczki. Jack długo tam nie pobędzie, ucieka z niego. Samantha musiała mu nieźle zajść za skórę.
Samantha budzi się w szpitalu. Ma dziwne sny, sny z jej przeszłości, zaczyna sobie przypominać, kim była. Przypomina sobie również swoje imię – Charly. W szpitalu długo nie pobędzie, jej rany nie są poważne.
Postęp w sprawie Samanthy prowadzony przez Mitcha przyspiesza. Trin znajduje kolejne poszlaki mogące ustalić tożsamość kobiety.
Samancie wracają również odruchy i pamięć myślowa. Krojenie marchwi w jej wykonaniu potrafiłoby załamać początkującego kucharza, jest tak powolna i niezdarna, a po chwili okazuje się mistrzynią we władaniu nożem, krojąc szybciej, niż można przypuszczać, a nawet rzut nożem do celu nie stanowi dla niej problemów. Zastanawiające okoliczności. Jest tym i zdumiona, i przerażona. Skąd ona to potrafi?! Może pracowała w kuchni? Tylko, kucharze raczej nie miotają nożami… Pewnie to jakieś kucharskie sztuczki.
To, że Samantha żyje, może być problemem jeszcze dla kogoś. Timothy (Craig Bierko) był pewien, że pozbył się jej osiem lat temu. To, że się mu wtedy nie udało, nie podoba się jego mocodawcy. Musi ponownie i niezwłocznie zabrać się do roboty.
Jack postanawia „odwiedzić” Samantę. Ta widząc zagrożenie dla swojej córki, z trudem, bo z trudem zaczyna walczyć z napastnikiem. Echa przeszłości odzywają się w niej ponownie i przez chwilę pokazuje twarz wojowniczki. Tuż po walce przyjeżdża do niej Mitch, chce ją zabrać, aby ustalić jej przeszłość. Pożegnanie z córką jest trudne, ale konieczne.
Sprawa Pani Mikołajowej odbija się echem nawet w… Białym Domu. Pan Perkins (Patrick Malahide) słyszy tam reprymendę, że stracił doskonałą agentkę antyterrorystyczną, a ta znajduje się osiem lat późnej na świątecznej paradzie.
Samantha krok po kroku odkrywa swoje poprzednie życie. W międzyczasie jej dawni wrogowie popełniają błąd, porywają Caitlin. Budzi to pozostałe wspomnienia Samanthy, a przy tym jej umiejętności. Groźne i zabójcze umiejętności.
„Długi pocałunek na dobranoc” to film akcji. Jest w nim dość chyba już oklepany wątek amnezji byłego super agenta do misji super specjalnych (o innych agentach filmów się nie robi). Przecież zwykle tacy agencji nic nie pamiętają ze swojej przeszłości albo żyją sobie spokojnie na emeryturze. Przeszłość jednak upomina się o nich i muszą ponownie zacząć działać.
Tu jest lekko inaczej, Samantha, czy raczej Charlene woli swojej poprzednie, bardziej intensywne życie niż to obecne i nie chce wracać do tego, które wiodła w Honesdale. Oczywiście tylko na początku, później się to zmienia, ale to było proste do przewidzenia.
Film jest pełen akcji, Genna dobrze zagrała dwie różne kobiety. Spokojną Samanthę i zabójczą Charly. Największą różnicą w nich jest wygląd w szczególności fryzura, cóż trzeba było je jakoś rozróżnić.
„Długi pocałunek na dobranoc” nie mógłby się obejść bez skrótów fabularnych (jak Jack ucieka z więzienia? Ani słowa nie ma o tym). Takie rzeczy niestety są częste w filmach i nie zawsze przeszkadzają. Tu również, choć i tak film pozostaje mocno bajkowy i to aż do przesady. Czasami to, co wyprawia się na ekranie, jest zdumiewające i mało realistyczne. Taki to jednak typ filmu.
„Długi pocałunek na dobranoc” dobrze się jednak ogląda, film wciąga, charakterystyczny wygląd Charlene zapada w pamięć, niektóre ze scen również. Jak na swoje lata film trzyma się nadal i jest wart uwagi.
Tytuł polski: Długi pocałunek na dobranoc
Tytuł oryginalny: The Long Kiss Goodnight
Reżyseria Renny Harlin
Geena Davis jako Samantha Caine, Charlene Elizabeth „Charly” Baltimore
Samuel L. Jackson jako Mitch Henessey, Madigan
Yvonne Zima jako Caitlin
Tom Amandes jako Hal
Craig Bierko jako Timothy
Patrick Malahide jako Perkins
Joseph McKenna jako Jack
Melina Kanakaredes jako Trin
Brian Cox jako Nathan Waldman
Artur Wyszyński