Jim Dodge (Frank Whaley) to 21-letni marzyciel i fantasta, i to taki wielki fantasta. Opowiada niestworzone historie, nieważne komu, nawet sobie. Ewidentnie pragnie innego życie niż jego obecne. Błędem jest to, że robi to w pracy, a w zasadzie zamiast pracy. Nie jest to do zaakceptowania dla jego pracodawcy, Jim wylatuje z niej. Nie przestaje jednak zmyślać, opowiada o swoim wspaniałym życiu każdemu, kto nawinie mu się przed oczy. Musi jednak znaleźć pracę. Problemem jest to, że jest znany ze swoich opowieści i lekkomyślnego podejścia do obowiązków, nikt więc nie zaryzykuje jego zatrudnienia, a szczególnie ponownego zatrudnienia. Wygląda, że miał okazję „pracować” w większości firm w mieście. Pozostaje mu tylko wyjazd do St. Louis. Jeden z jego byłych pracodawców, odmawia ponownego zatrudnienia go nawet za darmo.