Policjant Louis Vincent Mangin (Gérard Depardieu) jest zirytowany. Ma problem o osobnikiem, którgo przesłuchuje, czy może próbuje przesłuchać. Jak Louis mówi, nie lubi ciągnąć ludzi za języki, jeżeli ci nie odpowiadają na jego pytania, zaczyna się irytować, co może skończyć się rękoczynami. Przy przesłuchiwanym znaleziono broń, Louis nie chciał jej wysyłać do balistyki, bo gdyby się okazało, że ktoś zginął ze strzału oddanego z niej, przesłuchiwany na dzień dobry dostałby pięć lat więzienia. Nie zrobił tego z dobroci swojego serca, może udać, że jej nie odnaleziono, ale potrzebuje czegoś za to. Informacji.