Czyli: Podczas kiedy kapitan będzie szturmował bramy raju, reszta poleci prosto do piekła.
Słońce daje Ziemi popalić. Dosłownie. W ciągu 3 lat wysoka temperatura niemal doszczętnie wypaliła powierzchnię naszej planety. Powstał chaos, cierpienie, śmierć. Nasza gwiazda dzienna jednak na tym nie skończyła, przewidywany jest jej kolejny, wielki wybuch. Spowoduje on wyeliminowanie pozostałego życia na Ziemi. Ziemia stanie się węgielkiem. Jest jednak nadzieja.