Dr Charles Forbin (Eric Braeden) stworzył komputer. Nie taki domowy, do grania w gierki, nie taki dla firmy umożliwiający pracę z arkuszami kalkulacyjnymi (lub ich wcześniejszymi odpowiednikami). To komputer przeznaczony dla wojska USA. Jest olbrzymi, zajmuje kilka hal, został nazwany Colossus. Jest niesamowicie zaawansowany technologicznie. Dostęp do niego jest mocno chroniony, oprócz dużych i ciężkich drzwi, jest nawet… most zwodzony. Jest też jakieś niebezpieczne promieniowanie gamma włączane po zamknięciu wrót. Nie wiadomo czy jest to wymagane do pracy urządzenia, czy jakieś perfidne zabezpieczenie. Dodatkowo komputer znajduje się w bunkrze wybudowanym w górze. Tak zabezpieczona i duża maszyna, musi mieć szczególną funkcję, szczególnie jak ma być używana przez wojsko.