Czyli: Biko jest jak przybijanie galaretki do ściany, lub oglądanie występów magika.
Do wojskowej jednostki badawczo-rozwojowej trafia nowy żołnierz, Holbrook (Daryl Mitchell), przemierzając teren bazy, zostaje zaskoczony. Widzi typową wojskową ciężarówkę z… reklamą. Reklamowana jest loteria organizowana przez jakiegoś Bilko. Nagrodą ma być… ciężarówka, na której umieszczono reklamę. Dość to nietypowe, ale chwilę później wyjaśnia się, dlaczego przełożeni, nic sobie z tego nie robią. Kiedy się ktoś taki w pobliżu pojawi, reklama zamieniana jest na jakiś typowo wojskowy slogan.