Czyli: Największy przestępca od czasów Al Capone?
Akcja policji z Marsylii nie idzie zgodnie z planem, w sumie czemu się dziwić, jak ma dowodzić nią Gibert (Bernard Farcy). W hotelu, w którym przebywa ochraniany przez policję VIP – Djibril Cisse (Djibril Cissé), ma być również terrorysta. Gibert szybko ustala podejrzaną, a grupa antyterrorystyczna szybko i sprawnie dokonuje zatrzymania. Oczywiście, zatrzymana w najmniejszym stopniu terrorystą nie jest. Spokojny już Gibert rozkazuje eskortę piłkarza. Nie idzie to za dobrze, w mieście wiedzą kto jest gościem. Są opóźnienia, Djibril może spóźnić się na mecz. Na szczęście Émilien (Frédéric Diefenthal), zna kogoś, kto może bez problemu, bardzo szybko i skutecznie dowieźć piłkarza.