Czyli: Znamię jest jak termit drążący tunele.
Ktoś dokonuje zamachu na prezydenta-dyktatora Mac Bee (Michel Piccoli). Cicho, skutecznie. Choć może jednak nieskutecznie. Zastrzelony został jego brat bliźniak. Sprawujący władzę ma koszmary. Twierdzi, że podczas pogrzebu, trumna została zalana niebieskim błotem o kolorze jego znamienia, które ma na twarzy. Ma chyba jakąś obsesję na punkcie tego znamienia, boi się, aby nie stało się większe. Uważa, że powiększa się od środka i chce go zabić. On jednak temu zakazuje!