Akcja powieści „Porzucone królestwo” dzieje się w Szerer, tym samym które było między innymi w powieści „Pani Dobrego Znaku”. Tym razem będzie więcej o Pasmach, poznamy piratów i ich księżniczkę, będziemy też walczyć w górach.
Akcja powieści „Porzucone królestwo” dzieje się w Szerer, tym samym które było między innymi w powieści „Pani Dobrego Znaku”. Tym razem będzie więcej o Pasmach, poznamy piratów i ich księżniczkę, będziemy też walczyć w górach.
Różnorodni autorzy co chwila próbują (prawie) zabić świat. Prawie zabić, bo zawsze ktoś musi przeżyć – film, czy powieść bez bohatera nie miała by sensu. Tak też jest w książce „Ja, Gelerth” autorstwa Władysława Pasikowskiego. Tak, TEGO Pasikowskiego.
Lata 80, dla niektórych nic szczególnego, dla niektórych lata dzieciństwa, dla jeszcze kogoś prehistoria. Lata w których powstała wspaniała muzyka (tu znowu – dla niektórych), wiele wspaniałych, dziś już klasycznych filmów. Miały one swój specyficzny klimat. Efekty specjalne nie były zdominowane jeszcze przez komputery, fabuła miejscami była lekko naiwna, ale przyjemnie się je oglądało. Jednym z takich filmów są „Kosmiczne łowy”. Fabuła jest niemal sztampowa – kosmiczny awanturnik rusza na ratunek rozbitkom.
Mała wioska gdzieś w pasie przyfrontowym, położona w Republice Karelii (ZSSR). Stacjonuje w niej bateria przeciwlotnicza, którą dowodzi sierżant Fiedot Waskow. Ma pewne problemy z podwładnymi - piją i uganiają się za kobietami. Fiedot zwraca się do dowództwa z prośba o wymianę personelu. Zgoda zostaje udzielona i pod „skrzydła” sierżanta trafia oddział młodych żołnierzy.
Na kontynencie Szerer znajduje się Puszcza Bukowa. Puszcza jest ogromna, jest to niemal odrębny świat rozciągający się na przestrzeni stu mil. Posiada własne rzeki, wzgórza, bagna i jeziora. Jak na las przystało umiejscowione są tam też polany. Jedna z nich jest ogromna i stanowi siedzibę rodu K.B.I (Keness.Baven.Iss), władców owej puszczy. Jest to ród niesłychanie bogaty – puszcza hojnie zasila jego kiesę. Do niedawna na jego czele stał K.B.I. Lewin, niestety umarł… Przed swoją śmiercią pojął za żonę Ezenę, długowłosą zgrabną brunetkę o różnokolorowych oczach. Ezena przed poślubieniem była niewolnicą. Prawie jak „Niewolnica Isaura”. :-)
Talia, prawie 13 letnia dziewczyna, zamieszkuje przygraniczną osadę imperium Valdermaru. Życie ma tam ciężkie, jej matka zmarła przy porodzie. Wychowanie jej spadło na pozostałe 9 żon jej ojca. Najstarsza z nich, Kelder, wyjątkowo nielubi marzycielskiej Tali. Uważa, że dziewczyna powinna się słuchać i pracować, a nie spędzać czas na czytaniu książek. Talia nie raz dostała „w skórę” za swoje buntownicze zachowanie. Innymi słowy życie ma do dupy…
Wojna stuletnia to seria konfliktów zbrojnych, toczonych z przerwami w XIV i XV wieku pomiędzy Anglią i Francją. Trwała 116 lat. Dość długo. Gdyby jednak wojna trwała dziesięć razy tyle lat? Jak wyglądałaby wojna tysiącletnia? W powieści science-fiction Joe Haldemana mamy możliwość obserwacji zmian na Ziemi podczas tak długiego konfliktu, z punktu widzenia głównego bohatera Williama Mandelli, żołnierza który brał udział w całym konflikcie. Od początku, aż do końca.