O sąsiadach można by napisać wiele, wiele powieści. Są mili i sympatyczni, pomagający w problemach. Są tacy, których lepiej unikać, czepialscy, wścibscy, kłótliwi. Są wieczni imprezowicze, nieprzejmujący się innymi, czasami mogą trafić się jeszcze gorsi. Są też tacy neutralni, cisi, tajemniczy, żyjący swoim życiem i pozwalający żyć innym, ot, dzień dobry przy spotkaniu i tyle. Nie każdy sąsiad jest jednak w bloku, czy osiedlu. Może przecież to być sąsiednia osada, wioska, etc. Tu też może być różniej, przecież tam mieszkają głupki, a u nas fajni ludzie – to oczywiście działa w obie strony. Pewnej osadzie trafił się bardzo szczególny sąsiad, kontaktów nie mają żadnych, unikają się i nie wchodzą sobie w drogę, każdy zajmuje się swoimi sprawami. Do czasu…