“Remember, remember the fifth of November
The Gunpowder Treason and Plot
I know of no reason,
Why Gunpowder Treason
Should ever be forgot... ”
“Remember, remember the fifth of November
The Gunpowder Treason and Plot
I know of no reason,
Why Gunpowder Treason
Should ever be forgot... ”
W 2008 roku, po 40 dniach intensywnych opadów Londyn został potopiony. Duża część miasta zastała całkowicie zalana. Powód jest oczywisty – ocieplenie klimatu. Ludzie musieli się przystosować do odmiennych warunków bytowania. Nie stali się lepsi, to byłoby zbyt bajkowe. Przestępczość, jak i inne negatywne zachowania nadal są obecne. Policja nadal ma co robić, tylko może ich metody się zmieniły. Czasami trzeba używać bardziej brutalnych metod perswazji. I więcej się pływa łodziami, niż jeździ policyjnymi samochodami.
Zbliża się Boże Narodzenie, w zasadzie to jest już Wigilia. Świąteczną atmosferę czuć w każdym miejscu. Pracownicy korporacji Nakatomi mają jeszcze jeden powód do radości. Dzięki ich pracy był to jeden z najlepszych roków w historii firmy. Tym bardziej cieszą ich gratulacje przesłane przez dyrektora generalnego i zarząd. Teraz tylko trzeba skończyć, to co trzeba i można jechać do domów, do rodzin. Holly (Bonnie Bedelia) nie może się już doczekać powrotu do domu, podobnie jak dwójka jej małych dzieci. Wielką niespodzianką dla nich ma być również powrót taty, po raz pierwszy od czasu przeprowadzki do Kalifornii. Z lotniska ma go odebrać Argyle (De'voreaux White), wynajęty przez korporację Nakatomi szofer. Ciekawostką jest to, że będzie on po raz pierwszy prowadził limuzynę.
W starożytnych Chinach rozegrała się walka pomiędzy złem, a dobrem. Wojna domowa rozdarła kraj, królestwa walczyły o ziemię, władze i zasoby. Jeden z królów (Jet Li) miał wielką ambicję, chciał stać się cesarzem. Zrobić mógł to tylko w jeden sposób, przy pomocy miecza. Jego oponenci postanowili go zgładzić przy pomocy najemnych zabójców. Widzieli, że inaczej nie mają z nim szans. Najemnicy ponieśli klęskę, a zirytowany atakiem król, tego samego dnia rozpoczął wojnę. Jego armia była nie do zatrzymania. Po jej przejściu zostawały tylko zgliszcza i stosy martwych ciał. Podbił wszystko, co zamierzał.
Doktor Jackson (James Spader), to archeolog o kontrowersyjnych poglądach. Ma swoją teorię o budowie piramid. Zaprzecza ona faktom, kto je zbudował. Pomimo że nie wie, kto to mógł być, to twierdzi, że czas ich budowy jest inny niż ten znany nauce – mają być dużo starsze. Jego wykład nie wzbudza zainteresowania słuchaczy, sala szybko pustoszeje. Jedynie starsza pani, Catharina (Viveca Lindfors) chce z nim porozmawiać. Wie o nim sporo i chce zaproponować mu pracę – tłumaczenie starożytnych, egipskich hieroglifów. Jackson nie ma większego wyboru, praca jest mu bardzo potrzebna, stracił stypendium, z mieszkania go wyrzucili. Catharina wspomina też, że będzie miał szanse udowodnić swoje teorie.
Alex Shaw (Jason Patric) to policjant, jest skuteczny w swych działaniach, ale nie zawsze kończy to się bezwypadkowo, zwykle zostawia za sobą pasmo wraków. Obecnie goni podejrzaną furgonetkę, pełną pustych pudeł, przynajmniej tak wyglądają, kiedy wypadają. Annie (Sandra Bullock) nadal próbuje odzyskać prawo jazdy – idzie jej z tym fatalnie. Jedynie co jej się udaje zrobić, to zszargać nerwy egzaminatora. W sumie patrząc, jak jeździ, to nie powinna nigdy odzyskać prawa jazdy. Cały czas opowiada egzaminatorowi o swoim życiu i obecnym chłopaku Alexie. Mało to prawdopodobne, ale Annie trafia wprost na ściganą furgonetkę i swojego chłopaka.
W drugiej połowie XXI wieku na Ziemi panują rządy korporacji. Jakby tego było mało, jest też nowa, groźna, śmiertelna choroba – NAS – syndrom osłabienia neuronów. Nie znane są jej przyczyny ani lek mogący uzdrowić chorych. Z korporacjami walczą Lotekowie, ruch oporu wywodzący się z ulic – hakerzy, piraci, partyzanci infowojen. Korporacje do obrony wynajmują Yakuzę. Jako że dane w sieci, pomimo zabezpieczeń, mogą zostać przejęte, najcenniejsze z nich są przekazywane mnemonicznym kurierom, elicie agentów. Przenoszą one owe dane w implantach mózgowych.
Zamachowcy trafiają się wśród nas. Mają różne pomysły na realizację swoich chorych pomysłów. Jeden z nich (Dennis Hopper) postanawia, że celem jego zamachu będą ludzie w windzie. Trzeba przyznać, że dość oryginalny pomysł, nie słyszy się często o takim wektorze ataku. Najpierw ładunek wybuchowy niszczy zamocowanie liny nośnej. Nie jest to oczywiście jedyne zabezpieczenie, jakie winda posiada. Po chwili kiedy kabina spada, zaczynają działać kolejne zabezpieczenia. Winda się zatrzymuje, powyżej 30 piętra, jednak o jeździe można zapomnieć. Pasażerów trzeba wyciągnąć, do akcji rusza straż pożarna. Policja też wie, że był to skutek wybuchu bomby, jeden z jej oddziałów jest już na miejscu.