Niniejsza strona korzysta z ciasteczek (cookies).
Zobacz szczegóły.
ArtulinoNet na Facebook
Artulino na Twitter

Mroczny umysł. Ian Douglas

Mroczny umysł. Ian Douglas

Świadomość chce asymilacji wszystkich zaawansowanych cywilizacji. Połączyć się z nimi, nagiąć do swojej woli. Pierwszą rasą w naszym wszechświata jest (Baondyeddi) zamieszkująca system (gwiazdy) Kapteyna. Przyjęła ona firmę życia cyfrowego, przeniosła swoją świadomość do obwodów elektronicznych. Świadomość spowolniła cześć siebie i zaczęła wchłanianie. Nie trwało to długo…

Nausicaä z Doliny Wiatru (Kaze no Tani no Nausicaä)

Nausicaä z Doliny Wiatru (Kaze no Tani no Nausicaä)

Ponad 1000 lat temu upadła cywilizacja przemysłowa. Na miejscu ludzkich miast i osad, rozprzestrzenia się toksyczna dżungla, która nadal zagraża pozostałym ludziom. Nie można zatrzymać jej przyrostu. Próby jej spalenia powodują gniew żyjących w niej wielkich owadów – Ohmu. Potrafią one zaatakować w wielkiej liczbie okoliczne miejscowości. Są one, podobnie jak dżungla, nie do zatrzymania. Wokół dżungli powietrze jest wypełnione jej zarodnikami, ludzie i zwierzęta muszą podróżować w maskach – inaczej umrą w ciągu pięciu minut. Ludzkość przegrywa z dżunglą…

Głębia czasu. Ian Douglas

Głębia czasu. Ian Douglas

Nowi obcy, którzy pojawili się pierwotnie w systemie Omega Centauri, kontynuują swoją ekspansję. Dotarli do systemu gwiazdy Kapteyna, gdzie niszczą orbitującą tam stację badawczą. To coś ukrywało się w chmurze cząsteczek wielkości wielu jednostek astronomicznych. Trzeba przyznać, że działają na wielką skalę. Ziemski okręt długości kilometra to okruszek, w porównaniu do ich wyrobów.

Ciemna materia. Ian Douglas

Ciemna materia. Ian Douglas

Sojusz Sh’daar z którym ludzie prowadzą wojnę, jest zagrożeniem – to zrzeszenie wielu ras, żyjących na setkach tysięcy światów. Owszem, nie koniecznie przeważają nas technologicznie, owszem, walka idzie im, dość słabo – ludzkość wygrywa zdecydowaną ilość walk. Mimo wszystko jednak musimy upaść, jest ich za dużo. Nie jest to jednak koniec problemów, W Czarnej Rozecie nowi obcy zniszczyli 3 ziemskie okręty. Teraz rozpoczęli tam jakieś konstrukcje.

Otchłań. Ian Douglas

Otchłań. Ian Douglas

Sh'daar ok. 20 000 lat temu, wyeliminowali rasę Chelk, która zamieszkiwała rejony systemu Texaghu Resch. W ciągu kolejnych kilkunastu tysięcy lat liczne rasy technologiczne zamieszkujące Drogę Mleczną zostały albo wybite, albo zmuszone do zaprzestania rozwoju określonych gałęzi technologicznych zwanymi GRIN (genetyka, robotyka, informatyka, nanotechnologia). Te, które zdecydowały się przyjąć ultimatum, walczą teraz po stronie Sh'daar. Ludzie to kolejna rasa, której przedstawiono owo ultimatum. Ludzie jak to ludzie, odmawiają. A jak odmawiają, to muszą walczyć.

Czarny Łabędź

Czarny Łabędź

Na Karaibach, gdzie morscy rozbójnicy nosili przepaski na oku, a jedynym politycznym kredo było miłość, złoto i przygoda, podczas jednego z napadów na nadmorską osadę piraci rabują i porywają kobiety. Ich położony na plaży tymczasowy obóz, szturmuje oddział lokalnego wojska. Piratom udaje się ujść z życiem, ale wojakom udaje się pochwycić jednego z nich Jamie-Boya (Tyrone Power).

Osobliwość. Ian Douglas

Osobliwość. Ian Douglas

Po ostatniej akcji admirała Koeniga oficerowie Wydziału Spraw Wewnętrznych szukają następnych planów admirała, które być może są zawarte w jego awatarze. Nic dziwnego, akcja była w końcu samodzielna, zignorował on polecenia przełożonych i zrobił to, co planował. Owszem ta niesubordynacja zakończyła się spektakularnym sukcesem – wygrał on bitwę w systemie Alphekki. Przełożonych jednak trzeba słuchać… Koening jest uważany za genialnego dowódcę i koszmarnego podwładnego. Admirał przysłał dane ponad 200 prawdopodobnych celów, ale jego AI nie wie, gdzie udał się wraz z grupą bojową. Podobno w stronie HD 157950.

Środek ciężkości. Ian Douglas

Środek ciężkości. Ian Douglas

Wojna ludzkości z Sh'daar nie idzie najlepiej. Ludzie w zasadzie się bronią, o ofensywie nie ma mowy. Nie można jednak cały czas się bronić, to jest z miejsca skazana na porażkę. Trzeba zacząć działać i przejść do ataku. Jednym z pierwszych celów ma być odbicie przejętego kilkanaście miesięcy temu systemu Arktur. Zwiad wykrył, że przeciwnik cały czas go okupuje. Dodatkowo jest tam coś jeszcze…

Pierwsze uderzenie. Ian Douglas

Pierwsze uderzenie. Ian Douglas

Ludzie rozproszyli się po gwiazdach. Natrafili nawet na obcych. Aglestach va Sh'daar, bo tak zwie się owa rasa, opowiedzieli ludziom kilka rzeczy o wszechświecie, o tym, że należą do imperium obcych o nazwie Sh'daar. Że oprócz nich do imperium należy tysiące innych ras, samo imperium rozciąga się na setki miliardów(!) światów, a rasa, która im włada, wyruszyła po raz pierwszy w kosmos ok. 450 milionów lat temu. Nie da rady ukryć, że przewyższają nas technologicznie. Jakiś czas po tym spotkaniu ludzie dostają wiadomość od Sh'daar.

1409 Afera na zamku Bartenstein

1409 Afera na zamku Bartenstein

Późne średniowiecze. Krzyżacy są na pokojowej misji na Bliskim Wschodzie. Mieszkańcy tych ziem nie chcą jednak korzystać z osiągnięć chrześcijańskiej cywilizacji i wypędzają zakon, który trafia na mniej bliski wschód, na Mazowsze. Krzewić będą kulturę i dobre maniery na barbarzyńskich ziemiach Prusów. Nie podoba się to partyzantom Narodowego Ruchu Oporu. Ich celem na być elitarny ośrodek szkoleniowy zakonu – Twierdza Bartenstein. Przewrót jednak okazuje się… przekrętem, znanym historykom jako Afera na zamku Bartenstein.

Kroniki marsjańskie. Ray Bradbury

Kroniki marsjańskie. Ray Bradbury

Na Marsie istnieje życie, mieszkają tam tubylcy. Jedna z ichnich kobiet ma sen o dziwnie wyglądającym człowieku, który przyleciał z 3 planety układu – Tyrr. Planeta według wiedzy marsjańskich naukowców nie nadaje się do życia, jest w niej za dużo atmosfery. Jednak sen staje się prawdą i w styczniu 1999 roku (czasu ziemskiego), na planetę przybywają osobnicy ze snów. Ich wygląd jest dla tubylców obcy – biała skóra, niebieskie oczy i czarne włosy są tu obce i nierealne. Podobnie jak imiona Nathaniel York i Bert. Powitanie gości jest dalekie od przyjaznego.

Księżniczka Mononoke (Mononoke Hime)

Księżniczka Mononoke (Mononoke Hime)

W dawnych czasach, kiedy Ziemię pokrywały gęste lasy, ludzie i zwierzęta bytowali w harmonii. Z czasem ludzie rozpoczęli ekspansje i większość lasów została zniszczona. Ocalałych drzew broniły wielkie bestie, które służyły potężnym, leśnym duchom. Były to dni bogów i demonów. Do niektórych z drzewostanów nawet strach było się zapuszczać, nie mówiąc już o wyrębie nowych drzew. Choć te są ludziom potrzebne…

Wehikuł czasu

Wehikuł czasu

George Wells (Rod Taylor), z lekka ekscentryczny, angielski wynalazca pracuje z czasem. Nie buduje jednak zegara, nawet bardzo dokładnego, czy przenośnego. Choć taki by się przydał pod koniec XIX wieku. On mierzy do czegoś większego – odkrywa sposób na podróże w czasie. Jako że jest porządnym naukowcem, postanawia sam wypróbować swój wynalazek. Jako że przeszłość jest w miarę znana, choć nieraz zakłamana, postanawia wyruszyć w przyszłość. Mocno odległą przyszłość. Istnieje tylko ryzyko, że może to być wyprawa w tylko jedną stronę.

Upadek Hyperiona. Dan Simmons

Upadek Hyperiona. Dan Simmons

M. Joseph Severn to artysta, po trochę poeta, przynajmniej w poprzednim wcieleniu, po trochę rysownik. Zostaje zaproszony na przyjęcie. Dość szczególne przyjęcie, ostatnie w życiu, do jakiego przywykliśmy. Podobne spotkania odbywają się wszędzie. Na spotkaniu ma się spotkać prezydent Hegemonii Meiną Gladstone. Będą rozmawiać o pielgrzymce do Grobowców Czasu.

Działa Navarony

Działa Navarony

Podczas II Wojny Światowej, w 1943, 2000 zmęczonych i pokonanych żołnierzy brytyjskich utknęło na Wyspie Kheros. Nie wiedzieli, że został im tydzień życia. Państwa Osi zdecydowały się na pokaz siły na Morzu Egejskim, miało to zastraszyć pobliską i neutralną Turcję i zyskać w ten sposób sprzymierzeńca. Pokaz miał się odbyć właśnie na Kheros. Brytyjczyków mogła uratować tylko natychmiastowa ewakuacja. Tylko, jedynej drogi morskiej do wyspy strzegły dwa nowoczesne – sterowane radarem działa, na pobliskiej wyspie Navarone. Potężne i celne nie pozwalały na przejście żadnemu alianckiemu statkowi czy okrętowi. Działa trzeba było unieszkodliwić.

Van Helsing

Van Helsing

Gromada, wyglądających na niezbyt zadowolonych, wieśniaków przybywa z wizytą do pobliskiego zamku. Mają ze sobą pochodnie, widły, a nawet taran. Nie wygląda to na kurtuazyjną wizytę. Zamieszkujący naukowiec osobnik, Wiktor – to ktoś w typie naukowca, jest o krok o przełomowego odkrycia – ożywienia martwego człowieka. Niestety, a może stety, nie może wytłumaczyć odwiedzającym powagi swego wynalazku.

Skocz do strony nr:
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22