Czarownica miłości

Czarownica miłości

2025-11-21 | Artur Wyszyńki | Film | Wyświetleń: 312 | Wersja PDF | Wydrukuj
Czyli: Miłością należy się dzielić.

Elaine (Samantha Robinson) rozpoczyna „nowe życie”, przeprowadza się do nowego miejsca, gdzie nikt jej nie zna. Chciała je zmienić, podobno miała załamanie nerwowe, kiedy porzucił ją mąż. Teraz ma być z niż już dobrze. Po tym wydarzeniu nauczyła się wszystkich sposobów na odzyskanie względów mężczyzn. W jej wykonaniu nie powinno być to trudne, jest młodą, bardzo atrakcyjną kobietą. Droga z San Francisco do Detroit jest długa. Na miejscu będzie zajmowała dość szczególne mieszkanie, pomalowane w kolory z kart Tarota i mający okultystyczne obrazy na ścianach. Właścicielka domu ma być zakręcona w religii Wicca. Mieszkanie razu przypada Elaine do gustu.

Elaine marzy o księciu z bajki, który by ją zabrał na biały koniu (ciekawe gdzie… ;-P ). Takiego kandydata jeszcze nie znalazła, ale zna sposób, aby go odnaleźć, studiowała parapsychologię i rozumie mężczyzn lepiej niż przed tym. Żałuje, że nie znała tego wcześniej, może jej mąż by jej wtedy nie opuścił, widać, że mocno do niego tęskni. Niestety jego powrót jest nie możliwy, zmarł. Ona odrodziła się po tym jako… wiedźma. Została nauczona o magi i mężczyznach.

Z jej poglądami nie zgadza się Trish (Laura Waddell), poznana wcześniej dekoratorka wnętrz – to ona zaprojektowała pokój zajmowany przez Elaine. Według mniej, kobieta też ma prawo do pragnień i nie jest po to, aby spełniać zachcianki mężczyzn. Elaine przyznaje, że najważniejsza jest dla niej miłość, jest wprost od niej uzależniona.

Elaine musi rzeczywiście mieć jakieś zdolności magiczne, ma laboratorium alchemiczne, przygotowuje w nim jakieś eliksiry, ma magiczne księgi, wokół jest pełno pentagramów, a ona sama błaga boginię o pięknego, rozkosznego mężczyznę, który będzie ją kochał tak mocno, jak ona jego.

Detroit, podobnie jak Elaine odbiega od standardów. Ma herbaciarnie w stylu wiktoriańskim, pełną kobiet i różu. Jest sklep z artykułami magicznymi. To w nim Elaine ma zamiar sprzedawać swoje produkty, naturalne świece i mydła.

Trzeba jej przyznać, że potrafi zawrócić w głowie mężczyznom. Idąc po ulicy, przyciąga ich spojrzenia. Kiedy zaczyna rozmawiać, ciężko się jej oprzeć. Wayne'a (Jeffrey Vincent Parise) uwodzi niemal natychmiast. Jadą razem do jego domku, aby „poznawać naturę”. O ile Wayne jest wprost zafascynowany i zakochany w Elaine, to ona jest nim rozczarowana. To nie ten, którego szuka. Tym bardziej że Wayne… umiera.

Trzeba szukać dalej. Kolejnym celem będzie mąż Trish Richard (Robert Seeley). Elaine nie wie jednak o nadciągających problemach. Policja szuka zaginionego Wayne'a Petersa, a na komendę zgłosiła się dziewczyna, która widziała go razem z czarownicą. Policjanci bez problemów odnajdują grób Petersa. Podejrzewają, że była to robota wiedźmy i chcą to skonsultować, że specjalistą od nich prof. Kingiem (Clive Ashborn).

Dochodzi do spotkania prowadzącego śledztwo Griffa (Jared Sanford) i Elaine. Ta od razu zaczyna swoje czary.

Czarownica miłości” to film mocno feministyczny, szczególnie widać to po wypowiedziach Trish. Nie jest to, oczywiście, wadą filmu, nie przeszkadzało mi w odbiorze, może raczej to, że o takich rzeczach trzeba mówić, jak dla mnie są one oczywiste.

Film to kolejne sceny uwodzenia mężczyzn przez Elaine w poszukiwaniu ideału. W odróżnieniu od innych, filmów, są one zaprawione magią. Reżyserka pokazała jak bohaterka stała się tytułową czarownicą. Są więc nauki i sabaty.

Sama Elaine i jej upór w znalezieniu odpowiedniego mężczyzny jest nieco… męczący. Robi to w sposób niemal maniakalny, wygląda na wprost obłąkaną na tym punkcie. Wbrew swojemu zachowaniu, nie jest to zbyt sympatyczna bohaterka, przy bliższym kontakcie dużo traci ze swojej atrakcyjności. Samantha Robinson dobrze zagrała czarownicę. Tu dużo lepiej wygląda przykładowo taka Trish, bardziej naturalna i życiowa.

Czarownica miłości” przez dość nieskomplikowaną fabułę, miejscami nieco nudne dłużyzny, nie za bardzo przypadł mi do gustu. Obejrzałem, pewnie zapamiętam, ale czy kiedyś powrócę?


Tytuł polski: Czarownica miłości
Tytuł oryginalny: The Love Witch
Reżyseria Anna Biller

Samantha Robinson jako Elaine Parks
Laura Waddell jako Patricia „Trish” Manning
Jeffrey Vincent Parise jako Wayne Peters
Robert Seeley jako Richard Manning
Gian Keys jako Griff Meadows
Jared Sanford jako Gahan
Stephen Wozniak jako Jerry

Artur Wyszyńki

Czarownica miłości: Elaine Parks (Samantha Robinson).
Czarownica miłości: Elaine Parks (Samantha Robinson).
Czarownica miłości: Mam tezę, że Elaine lubi kolor czerwony.
Czarownica miłości: Mam tezę, że Elaine lubi kolor czerwony.
Czarownica miłości: Patricia „Trish” Manning (Laura Waddell).
Czarownica miłości: Patricia „Trish” Manning (Laura Waddell).
Czarownica miłości: Dziwna ta symbolika…
Czarownica miłości: Dziwna ta symbolika…
Czarownica miłości: Ile różu… Moje oczy…
Czarownica miłości: Ile różu… Moje oczy…
Czarownica miłości: Jerry (Stephen Wozniak).
Czarownica miłości: Jerry (Stephen Wozniak).
Czarownica miłości: Richard Manning (Robert Seeley).
Czarownica miłości: Richard Manning (Robert Seeley).
Czarownica miłości: Jak wiedźma, to wiedźma, magia musi być.
Czarownica miłości: Jak wiedźma, to wiedźma, magia musi być.
Czarownica miłości: Pracownia magiczna.
Czarownica miłości: Pracownia magiczna.
Czarownica miłości: Wayne Peters (Jeffrey Vincent Parise).
Czarownica miłości: Wayne Peters (Jeffrey Vincent Parise).
Czarownica miłości: Griff Meadows (Gian Keys).
Czarownica miłości: Griff Meadows (Gian Keys).
 Ten tekst jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa
                        3.0 Polska.

Ten tekst jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Archiwum

Zobacz również: