Na kolacje w położonej na odludziu, imponującej posiadłości Hill House, zjeżdżają goście. Kolacja będzie dość specyficzna, na życzenie gospodarza, goście mają używać wyłącznie pseudonimów. Żadnych imion i nazwisk, to bardzo istotne, co chwila przypomina o tym lokaj Wadsworth (Tim Curry). Goście się raczej nie znają, wszyscy dostali tajemnicze listy – zaproszenia.
Gości jest sześciu, pani Peacock (Eileen Brennan), pani White (Madeline Kahn), panna Scarlet (Lesley Ann Warren), prof. Plum (Christopher Lloyd), pan Green (Michael McKean), płk. Mustard (Martin Mull). Wszyscy są elegancko ubrani, ale co ich łączy, jest zagadką nawet dla nich. Oprócz nich w posiadłości jest wspomniany wcześniej lokaj, pokojówka Yvette (Colleen Camp), kucharka Ho (Kellye Nakahara). Co ciekawe, wygląda, że gospodarza nie będzie. Pytanie, kim jest gospodarz Wadsworth ignoruje z lekkim uśmiechem. Ze zaproszeń wyglądało tak, jakby spóźniający się ostatni gość, pan Boddy (Lee Ving), miałby być ich gospodarzem, ale tak nie jest.
Przy kolacji, prowadząc rozmowy, odkrywają wspólną cechę, wszyscy mieszkają, bądź pracują w Waszyngtonie. Tuż po tym odkryciu pojawia się spóźnialski, pan Boddy. Dopiero teraz lokaj zaczyna wyjaśniać powód zaproszenia, czyta list, jaki sam otrzymał. List brzmi raczej jak groźba. Wspomina o konieczności stawienia się na kolacji, „gdzie pan Boddy pragnie zakończyć pewne niewygodne sprawy finansowe”. Podpis to po prostu, przyjaciel. Wyjątkiem jest sam pan Boddy, on albo otrzymał inny list, albo o innej treści. Ten zagadkowy mężczyzna wydaje się znać Yvette.
Po kolacji Wadsworth proponuje przejść do gabinetu na kawę i brandy. Tam tajemniczy gospodarz ma wyjaśnić swoje plany. Gabinet jest pusty, gospodarza w nim nie ma. Jest za to koperta, którą Wadsworth ma otworzyć po kolacji, co czyni. Przed ujawnieniem, co mają ze sobą wspólnego goście, pan Boddy próbuje opuścić przyjęcie, co spotyka się ze zdecydowaną reakcję lokaja. Nikt nie może opuścić posiadłości! Drzwi są pozamykane, a w oknach są kraty. Goście stają się więźniami.
Cechą wspólną okazuje się, że wszyscy są… szantażowani. Zaczyna ujawniać mroczne sekrety gości. Po tym pan Boddy daje prezenty pozostałym gościom i składa propozycję, która powoduje niebotyczne zdumienie Wadswortha. Sytuacja wkrótce zmienia się na niekorzyść pana Boddy.
Fabuła „Trop” nie należy do wybitnych. To kolejny film, w którym należy ustalić, kto zabił (bo ofiara szybko się pojawia). Podejrzanych jest kilka osób, nikt z zewnątrz nie mógł wmieszać się w wydarzenia – posiadłość jest zamknięta. Sytuacje „trochę” się komplikuje, kiedy pojawiają się kolejne ofiary. Film potrafi zaciekawić.
Dom nie dorównuje temu z „Nawiedzonego”, ale i tak jest imponujący, pełen przepychu. Wyposażenie jest „ciężkie”, niemal przytłaczające, biblioteka pełna książek, półki są wszędzie, łącznie z drzwiami (fajny patent, super wygląda). Wnętrza domu wyglądają na autentyczne. Przekonał mnie do siebie i bardzo mi się spodobał.
Jednak największym chyba zaskoczeniem jest to, że film to ekranizacja gry… planszowej. Podobno jest to pierwszy film, w którym taką zekranizowano. Gra w oryginale nazywa się „Clue”, bądź „Cluedo”. Ja w latach osiemdziesiątych grałem w wydaną w Polsce wersję pod nazwą „Detektyw”, kto wie, może nawet gdzieś leży w szafie. Imiona uczestników polski wydawca pozmieniał, ostał się tylko Musztarda. Narzędzia zbrodni i liczba uczestników jest taka sama. Stąd też, tak dziwny podtytuł recenzji – tak kończyło się śledztwo w grze, określając kto, czym i gdzie zabił.
Jak na ekranizację gry, jest nawet dobrze. Fabułę trzeba było wymyślić i ma ona jakiś sens. Owszem to nie arcydzieło, ale film mi się spodobał, jest całkiem niezły. Niektóre sceny wyglądają na lekko teatralne, ale jak inaczej pokazać sceny morderstw? Może końcówka jest lekko chaotyczna, ale jest interesująca, a samo wyjaśnienie tego, co się działo jest zaskakujące i ciekawe.
Wiedząc, że to ekranizacja gry i to planszowej, po filmie spodziewałam się mniej, tu mnie zaskoczył i to pozytywnie.
Tytuł polski: Trop
Tytuł oryginalny: Clue
Reżyseria Jonathan Lynn
Tim Curry jako Wadsworth
Eileen Brennan jako pani Peacock
Madeline Kahn jako pani White
Christopher Lloyd jako prof. Plum
Michael McKean jako pan Green
Martin Mull jako płk. Mustard
Lesley Ann Warren jako panna Scarlet
Lee Ving jako pan Boddy
Colleen Camp jako Yvette
Kellye Nakahara jako pani Ho
Artur Wyszyński
Ten tekst jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.